Operacja na otwartych sercach

Pierwsza randka w kawiarni w centrum W., godzina 18.45. Siedzą przy małym stoliku, pod ścianą niedaleko wejścia do lokalu. On wczesna czterdziestka, ona chyba trochę młodsza. Oboje są ubrani w dżinsy i niebieskie kraciaste koszule. Jedyna różnica polega na tym, że kwadraciki na jej koszuli są mniejsze. Fizjonomicznie podobni, zdrowa skóra, w dobrej formie, on żylasty, ona szczupła, ale kobieca. Czytaj dalej Operacja na otwartych sercach